• Wpisów:33
  • Średnio co: 83 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 00:10
  • Licznik odwiedzin:7 820 / 2828 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Jakowoż nie było mnie dawno. Nawet bardzo. Cierpię trochę wewnętrznie, ogólnie jestem chora i doszłam do wniosku, że moja rodzina jest okropna, ale bardzo, bardzo urocza. Jako, że pomysł internetowego pamiętnika z masą ładnych zdjęć dalej bardzo mnie pociąga to pewnie będę to kontynuować. Aczkolwiek każdy ma od czasu do czasu skok w bok i zaspamuje Was też raz na tydzień jakimś mangowym spamem. Ogólnie przerażające jest to, że prowadzę typowy blog z ''pastelowymi zdjęciami'' i, że sprawia mi to cholerną przyjemność. Dzisiaj coś na rozluźnienie i z pewnością najbardziej emocjonująca i jednocześnie jedna z najsmutniejszych piosenek. Tak na nowy początek.


W tym roku nie robiłam żadnych planów noworocznych. O postanowieniach typu dieta i inne pierdoły też nie było mowy. Nie jestem chyba typem, który jakkolwiek się przejmuje i promuje raczej dewizę "Więcej kilogramów? Więcej do kochania!".

Ale jeden drobny planik się pojawił. Jedno malutkie postanowienie. "Spełnić swoje marzenia" brzmi zdecydowanie za banalnie i bądźmy szczerzy nierealnie, ale...chcę podróżować i wzbogacić trochę listę miejsc, w których już byłam. Tak. Zdecydowanie.
  • awatar Mona-chan: Ty mnie zaskoczyłaś Yami. Co to za kolory na pingerze? Zawsze cię bardziej kojarzyłam z czarnym, czerwonym. Ale jest ślicznie. Ta ja coś wiem o twoich planach^ ^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witajcie. Pada. I ogólnie jest dość pochmurno więc mega pozytywny nastrój z wczoraj trochę opadł. Dzisiaj w planach mam zasadnicze ogarnięcie pokoju + zakupy! Mam nadzieje, że w tym wielkim szaleństwie promocji znajdę coś fajnego. Upatrzoną też mam pewną fantastyczną spódnice... niestety bez przeceny, ale... to takie moje 'must have' na te wakacje.

Wow, dziękuje za 2007 odwiedzin!

Z tej okazji, 'że lato' masa dziewczyn przeszła na pilny tryb diety. Jako, że ja do wytrwałych nie należę to się tym razem nie skuszę. Wakacje i tak dostarczają masę potrzebnego ruchu bez wyspecjalizowanych ćwiczeń. Mam przynajmniej taką nadzieje .

Macie jakieś świetne wakacyjne plany? Albo sposób na nudę w deszczowe (wolne! <3) dni?



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Nie było mnie długo z powodów zdrowotnych. I zepsutego laptopa. Oraz "szlabanu" za niezbyt zadowalające oceny (nie mówię, że były złe. Były dobre. Ale niektórym określenie "dobry" nie wystarcza... więc w następnym roku planuje wrócić do wyników jakie osiągałam kilka lat temu! Dam z siebie wszystko. Przynajmniej taką mam nadzieje...).

Przepraszam więc za ten brak odzewu z mojej strony.

WAKACJE!~

Dostałam jakiegoś mega powera wakacyjnego i mam zamiar całkowicie wykorzystać ten wolny czas! A, Wy macie jakieś wakacyjne plany?



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wróciłam! Wow, było świetnie! Zakupy jak i zwiedzanie jak najbardziej udane. Harrods= raj <3

Czeka mnie dzisiaj niestety sporo nauki grrr... myślę, że 15.30 brzmi dobrze jeśli chodzi o zaglądanie do podręczników, chociaż w sumie jeśli chodzi o uczenie się żadna godzina nie brzmi dobrze...

A Wam jak mija niedziela?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Dość dawno nie pisałam. Moje życie skomplikowało się jeszcze bardziej i w sumie to naprawdę nie wiem co robić. 5 połączeń nie odebranych od Pana O. kazał mi wczoraj zadzwonić i powiedzieć czy chcę z nim być, czy też nie (wczorajszy dzień spędziliśmy na godzinnym spacerze)... ja jak tchórz nie odebrałam. Znaczy kompletnie nie wyobrażam go sobie w roli mojego chłopaka i... jestem dalej (beznadziejnie) zakochana w Panu M. Ugh, życie jest takie niesprawiedliwe! Hmm, no cóż... dzisiaj wyjeżdżam do Londynu na 4 dni. Mam nadzieje, zrobić duże zakupy chociaż nie dysponuje za wielką sumą gotówki. Wow, aż głupio się przyznać, ale dzisiaj pierwszy raz lecę samolotem. I to dwoma! Szał po prostu...

Jestem zakochana w tej piosence:
Para inspiracji:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hm, w ramach reklamy-na-pingerze: http://allegro.pl/mega-paka-dla-dziewczyny-hm-reserved-152-158-i1531320471.html

Pragnę zareklamować mega paczkę ubrań, w której skład wchodzą ciuchy i jedna para butów skate... Ubrania są na mnie za małe, w bardzo dobrym stanie. Zapraszam do licytacji .

http://allegro.pl/mega-paka-dla-dziewczyny-hm-reserved-152-158-i1531320471.html

PS: Normalny wpis, wstawię dzisiaj wieczorem. Postaram się o ładne inspiracje, dobrą muzykę i... myślę, że troszkę (już tradycyjnie) zanudzę Was swoimi codziennymi problemami.

Jak Wam mija poniedziałek...?
 

 
Dzisiejsza sobota mija nudnawo co jak na sobotę jest dość dziwne. Obrabiam zdjęcia do kolejnych mega paczek (na ostatniej zarobiłam dość dużo co było dla mnie dość dużym, pozytywnym zaskoczeniem!.

Pan O. dzwonił, a ja zachowałam się jak tchórz nie odbierając telefonu ("u rodziny nie było zasięgu...", "tam gdzie spędzałam weekend nie było zasięgu"- z listy podręcznych wymówek). Egh. Pan M. za to się dzisiaj nie odezwał, chociaż dobrze wiem, że jest na swoim komputerze (magia facebooka)... no, nic.

Zmęczonaaaaa... całkiem niepozytywnie.

A, Wam jak mija sobota...?


Czas na inspiracje bo dawno ich nie było:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Ostatnio odniosłam silną potrzebę zamieszczenia tego typu wpisu na pingerze. Nie prowadzę pamiętnika, więc traktuje to miejsce jako właśnie takie internetowe miejsce gdzie mogę bez przeszkód spisać ważniejsze wydarzenia, myśli, które nie przepadną i... jestem bardzo ciekawa efektu, kiedy np. w nowym roku przeglądnę te stare posty. Och, bardzo, bardzo ciekawa.

Dzisiaj więc zacznę od Pana O. To było niezaprzeczalnie dziwne, bardzo spontaniczne, lekko skąplikowane i zdecydowanie za szybkie. Do kina z nim się jutro nie wybieram, mimo takiej własnie propozycji, która padła z Jego strony. Najgorsze jest, że nawet jeśli mam szansę to nie mogę zapomnieć o Panu M., który ciągle siedzi mi w głowie i nie może wyjść. Dzisiejszą rozmowę z Panem M. zaliczam raczej do pozytywnych, co w dalszym ciągu mnie dołuje. Eh, te wszystkie sprzeczności. No, nic...

DOSTAŁAM 4 Z GEOGRAFII <3 Takie cudowne uczucie dostać tak pozytywną ocenę, kiedy o teście (na który przyszło się całkowicie nieprzygotowanym) dowiedziało się 2 minuty po dzwonku.

Mam nadzieje, że test z fizyki też dobrze mi pójdzie. A właściwie nie mi, ale pani D., która napisała go za mnie, za co jej serdecznie dziękuje i muszę się jakoś zrewanżować.

Mmmm PIĄTEK <3 Wszyscy kochamy piątek wieczorem, kiedy zasypiamy (lub nie...) ze świadomością, że następnego dnia jest sobota <3.

 

 
Witam. Wiosna, wiosną- przynajmniej śniegu nie ma. I mam nadzieje, że już nie będzie... przynajmniej do zimy.

... jeśli chodzi o szkołę- to mam nawał sprawdzianów i kartkówek, które muszę zdać. Więc co za tym idzie muszę poświęcić dużo czasu nauce. Miłość- jest sprawą przereklamowaną i naprawdę staram się zmienić status swojego 'związku' na "przyjaciele". Bo chyba niestety wciąż wieżę w bajki i mam nadzieje, że kiedyś będziemy z M. razem. Haha, dobre... prawdopodobieństwo tego wynosi gdzieś tak ok. 1%

Moim ostatnim zakupem była pomarańczowa sukienka bez ramiączek kupiona w zarze... hm, nigdy nie przypuszczałabym, że będzie mi ładnie w tym kolorze, a efekt jest naprawdę świetny...

Dzisiaj wybieram się do lekarza. A i dzisiejsze lekcje mnie ominęły. Chociaż jeden pozytyw.

Dawno mnie nie było, ale obiecuje już pingera nie zaniedbywać.

Przypominam o moim konkursie, na który wciąż można się jeszcze zgłaszać: doucefleur.pinger.pl/m/5358944/konkurs


A teraz dawno już u mnie niewidziane inspiracje:
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hm, ostatnio mam coraz mniej czasu na pingera choć i tak spędzam go dość bezproduktywnie. Jutro tyle testów... ehhh. Ale tym razem wezmę się do nauki, żeby nie było...

Przypominam o konkursie i zapraszam do zgłaszania się do niego . Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona już zgłosiło się 80 osób, a zgłoszenia będę przyjmować do 12 kwietnia więc może ktoś jeszcze się skusi .

M... jest problematyczny. Koniec rozmów na jego tematu i już.

Większy wpis na pingerze szykuje dzisiaj wieczór (inspiracje, muzyka, cytaty)... teraz tylko pragnę zaprezentować paczkę 152-158... nie mam pojęcia skąd u mnie tyle rzeczy w tak małym rozmiarze (mam 164), ale myślę że czas najwyższy się tego pozbyć. Ubrania są w stanie bdb. Zdjęcia robiłam wczoraj i wygląda to mniej więcej tak:

http://img.pokazywarka.pl/bigImages/481285/1284846.jpg?AWSAccessKeyId=AKIAJSLBNACOS3UTO6HA&;Signature=7AO9UxqohT3mwr%2FHfXluwv6c66g%3D&Expires=1300197600

http://img.pokazywarka.pl/bigImages/481285/1284841.jpg?AWSAccessKeyId=AKIAJSLBNACOS3UTO6HA&;Signature=j22QmTsfnR9xl4MHXJryOc760oA%3D&Expires=1300197600

http://img.pokazywarka.pl/bigImages/481285/1284830.jpg?AWSAccessKeyId=AKIAJSLBNACOS3UTO6HA&;Signature=6zCN%2BY3qAKWaGMj1%2BtGekAHeCCk%3D&Expires=1300197600
http://img.pokazywarka.pl/bigImages/481285/1284886.jpg?AWSAccessKeyId=AKIAJSLBNACOS3UTO6HA&;Signature=puPJJKOGL95taMiHthvCfcE8jbY%3D&Expires=1300197600
http://img.pokazywarka.pl/bigImages/481285/1284894.jpg?AWSAccessKeyId=AKIAJSLBNACOS3UTO6HA&;Signature=XTQdekPmW7tj%2FHCS1l5PNuGUHa8%3D&Expires=1300197600
http://img.pokazywarka.pl/bigImages/481285/1284895.jpg?AWSAccessKeyId=AKIAJSLBNACOS3UTO6HA&;Signature=5NpnysFZMfg30JYt7QKNcR%2F7s94%3D&Expires=1300197600


Łącznie rzeczy jest 45 + torebka. Cena teraz wynosi 10 zł (!!!). Dla zainteresowanych podaje link: http://allegro.pl/show_item.php?item=1507944626

A teraz... idzie wiosna! Jezu jest strasznie ciepło i jestem naprawdę zadowolona z dzisiejszej pogody... motywacja do odchudzania też się dzisiaj pojawiła więc stwierdzam, że to ostateczny moment na wzięcie się porządnie za siebie. Mam nadzieje, że wytrwam w tym postanowieniu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

...

Biorę udział w konkursie u: diy.pinger.pl/

 

 
Eh, niestety nikt na razie nie zainteresował się ani płytą, ani grą więc jestem w kropce. Grrr. Mam nadzieje, że ktoś chętny do kupna tych przedmiotów się znajdzie. Bardzo mi na tym zależy, bo jak wspominałam- potrzebuje gotówki na wyjazd do Londynu.

Dobrze, teraz małe podsumowanie tych kilku dni, w których nie pisałam: Pan M. jest wkurzający. Mimo to nie mam mu tego za złe. Jesteśmy po prostu za daleko. I nasze rozmowy i tak nic nie zmienią. Koniec. Za to pan B. odzywa się regularnie, ale to niestety nie jest już to samo.

Dzisiaj postanowiłam wziąć się za naukę, bo jak dalej będę to opóźniać to skończy się na tym, że obudzę się w niedziele popołudniu z masą podręczników na biurku i świadomością, że zawalę wszystkie testy.

NASZYJNIK SOWA PRZYSZEDŁ <3 Jest przepiękny! Aww, od dzisiaj (a konkretnie od wczoraj) mój ulubiony naszyjnik. I jak szybko przyszedł, aż się zdziwiłam...

Planuje posprzedawać troszkę biżuterii może znajdą się chętni...? Za zdjęcia biorę się w sobotę.

Grrr spadł śnieg. A już się taka ładna wiosna zapowiadała! Boże... wielkie te płatki śniegu i spadające nieustannie. Ehh, lato stało się właśnie bardzo odległe.


Inspiracje:
 

 
Och, nie spodziewałam się, że będą chętni do tego konkursu, a tu proszę... taka miła niespodzianka. Informuje, że wyniki podam w <b> kwietniu </b>ostatecznego terminu jeszcze nie znam) więc cały czas można się jeszcze zgłaszać!

Dzisiejszy wpis dodam wieczorem (mam tu na myśli taki normalny wpis, czyli standardowo; muzyka, zwierzenia, jakiś wymyślony przeze mnie miłosny cytat + inspiracje, ale na razie dodaje ten by zareklamować Wam dwie rzeczy, które mam do sprzedania ( I nie są to wyjątkowo ciuszki!)

<b> SPRZEDAM W BARDZO ATRAKCYJNEJ CENIE; PŁYTĘ- "GREEN DAY AMERICAN IDIOT", oraz "THE SIMS 3 WYMARZONE PODRÓŻE" </b> oba te przedmioty są w stanie bdb, i naprawdę nie mam już co z nimi zrobić. Wystawione są na licytacji (26zł-płyta, 44zł-simsy)i bardzo zależy mi na ich sprzedaniu. Gdyby ktoś je kupił miałabym już pieniądze potrzebne mi do wyjazdu do Londynu (co jest moim wielkim marzeniem) więc jeśli znacie kogoś kto chciałby/mógłby to kupić, lub sami macie ochotę to... proszę!

Podaje link do aukcji na allegro; http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1499019670 - płyta

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1499019187 - simsy

Pozdrawiam <3 I już szykuje wieczorny (normalny) wpis.
 

 
Mam aparat! Yeah. Coprawda mam zwrócić go jutro... ehh, ale i tak jest i to się liczy. Z tej okazji postanowiłam rozdać popularne candy(!). Jest to mój pierwszy konkurs, który organizuje na pingerze i troszkę się tremuje, mam jednak nadzieje, że nagrody przypadną do gustu i ktoś się zgłosi. Ach, byłabym zapomniała; uczestników musi być minimum 30.

Co trzeba zrobić?
- dodać mnie do obserwowanych/znajomych
- wkleić u siebie adres z tym oto wpisem: http://doucefleur.pinger.pl/m/5358944/konkurs oraz zdjęcie z nagrodami.
- napisać "zgłaszam się" pod tym postem.

Oto zdjęcie nagród;
- naszyjnik- okulary
- krótkie białe kolczyki- kulki
- krótkie różowe kolczyki- kulki
- Nola- rozświetlacz do twarzy i ciała
- 2 spinki do włosów (czarne z kokardkami)
- zawieszkę na naszyjnik (różowy motyl)
- 2 różowe bransoletki (błyszczące)
- czerwona bransoletka
- uroczy, czerwony portfelik (mam akurat dwa takie same, więc pomyślałam, że jeden mogę Wam dać)

PS: Jako, że na śmierć zapomniałam o dacie zakończenia konkursu... już to nadrabiam: Zgłaszać się można do 12.04.11r. do godziny 20.00, wynik kto wygrał zostanie ogłoszony ok. 22-23 godziny.
 

 
Dzień dobry. Z okazji dnia kobiet życzę Wam wszystkim cudownych chwil, słonecznych poranków i oczywiście ogromnej ilości bukietów kwiatów.

Dzisiaj rano obudził mnie B. jego telefon trochę mnie zdziwił, ale... jest miło. Pan M. w dalszym ciągu się nie odzywa. Jeśli do mnie napiszę, to napiszę w sobotę. Wiem to, ale i tak strasznie mnie wkurza jego przesadzony brak czasu. Bo raczej wątpię, że nie siedzi przed komputerem kiedy ja jestem dostępna. Grrrr.

Dobra, dobra czekam na aparat żeby porobić zdjęcia na allegro (powtarza się już chyba tysięczny raz... wybaczcie) więc taki króciutki wpis dzisiaj rano, wieczorem będzie nowy.

Słońce świeci! Yeah! Po prostu wpycha mi się do pokoju <3 I świetnie, niech już przyjdzie wiosna... i lato... i wakacje! Termometr jak na razie wskazuje; 4 stopnie(!)


Inspiracje;
 

 
Jednak zdjęć dzisiaj nie będzie. Aparat dostanę w swoje łapki dopiero jutro. Grrr. A, szkoda... miałam wielką ochotę w końcu wziąć się za robienie tych zdjęć i wystawienie tego na allegro. Mmm, to przerażające jak wielu fajnych ciuszków muszę się pozbyć by zyskać trochę gotówki.

Wybrałam już przedmioty, które będzie można wygrać w konkursie mam nadzieje, że zgłosi się wiele chętnych. Oficjalnie rozpocznę konkurs jutro, bo jak wspominałam wtedy będę mieć aparat, który robi zdjęcia w dobrej jakości.

Jestem zła, bo naszła mnie ochota na oglądanie "project runway" chodzi mi o pierwszy sezon, którego ekipę lubiłam najbardziej i nigdzie nie mogę go znaleźć (wymagane; dostępność w internecie +polskie napisy/dubbing!

Mmm, w starych rzeczach babci odkryłam cudowną torbę! Jest naprawdę rewelacyjna, ma wiele przegródek, fajny kolor, jest wygodna i naprawdę... aww jak dla mnie cudo. Zdjęcie tej perełki, którą oficjalnie dostałam na własność wczoraj wstawię jutro.

Zorganizowałam też swój kalendarz. Powpisywałam ważne wydarzenia i... Boże! Ile ja będę mieć testów w następnym tygodniu to się w głowie nie mieści! Muszę być silna. Za porządną naukę biorą się od czwartku.

Jeszcze tylko taka mała (2 pozycje) lista; I need to have;

1. Jest naprawdę cudowna, mała i urocza. Ma też niesamowity kolorek. Za poszukiwanie podobnej zabieram się od następnego tygodnia, raczej takiej nie znajdę (w przyzwoitej cenie), ale pomarzyć zawsze można...
2.Kwiatowe trampki... Ostatnio ogarnęła mnie straszna mania na motyw kwiatowy, który (na szczęście!) jest ciągle modny, a trampki kocham więc... czemu by nie? Jest kilka sklepów gdzie bez problemu się w takie zaopatrzę więc jest dobrze i nie narzekam.

Jestem też w trakcie poszukiwania portfelu... znalazłam bardzo ładny na allegro więc tak sobie myślę, że pewnie kupię go w najbliższym czasie. Na naszyjnik-sowę czekam w dalszym ciągu. Mam nadzieje, że przyjdzie pod koniec tygodnia.
  • awatar pistachios: widziałam trampki w kwiatki w H&M, zajrzyj jak będziesz szukała - może przypadną Ci do gustu :) zapraszam na mojego bloga :)
  • awatar Charlotte's blog: Z moim angielskim nie jest źle, ale minę gdy ojciec dał jej słuchawkę musiała być niezła :D + wiesz może jakiej firmy są trampki? <3
  • awatar mellis: http://www.kasia-skalska.blogspot.com/ ta dziewczyna robi podobne torebki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hm, moje lenistwo trwa i trwa... doskonale zdaje sobie sprawę, że chyba najwyższy czas wziąć się wreszcie do roboty, ale nie mogę ostatnio przebrnąć przez zaledwie jeden rozdział podręcznika. Grrr, szkoła.

Nie należę do osób przesadnie chudych, o figurach modelek. Nie jestem też gruba. Takie coś pomiędzy. Zbliża się lato i faktycznie wypadałoby się za siebie wziąć, potrenować trochę, ale... dziewczyny, które spisują co danego dnia zjadły i obliczają ile to ma kalorii, wymiotują, lub po prostu się głodzą mnie osobiście przerażają. To naprawdę okropne...

Pan M. w dalszym ciągu milczy. Zdaje się, że byłam mu potrzebna tylko wtedy kiedy miał jakiś poważny problem. Jestem pewna, że teraz jego sytuacja się wyrównała i już zwyczajnie mnie nie potrzebuje. Dołujące. Nienawidzę Go. Ale... ehh.

Pomyślałam sobie ostatnio; "Czemu by tak nie zrobić jakiegoś konkursu?". Tak myślę, że popularne candy rozdam w najbliższym czasie jeśli znajdą się chętni na troszkę darmowej biżuterii, czy dodatków.

Dzisiaj robię zdjęcia i wstawiam swoje ciuchy/książki/mangi/biżuterię/gry na allegro. Jeśli fotki wyjdą dobrze może wstawię na pingera, a nóż ktoś się skusi.



Inspiracje;
  • awatar Vengefulxx: wgl te lduzie dziwne sa kurwa co in do tego jakie ja sobie teksty wstawiam? wtf? xd A co do sukienki to owszem jest cudna ;)
  • awatar Charlotte's blog: uwielbiam tą piosenkę i zdjęcia też cudowne :)
  • awatar psychotyczna: świetne pierwsze zdjęcie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Niedziela... nienawidzę niedziel. Bardzo nienawidzę... No, cóż. Dzisiejszy dzień nie zapowiada się źle, co nie znaczy, że będzie dobry. Babcia robi imieniny więc trzeba się będzie ruszyć i na jednej nodze do niej podskoczyć...

Wczoraj zaskakując samą siebie, zrobiłam jeszcze porządek w szufladzie pełnej skarpetek i rajstop i... hm, teraz to wygląda dobrze.

Zastanawiam się czy w najbliższym czasie nie zrobić tutaj jakiegoś konkursu z nagrodami, ale kiedy i jakie to będę nagrody jeszcze muszę pomyśleć.

M. jest idiotą. Wielkim idiotą. Dobrze, napisałam to- ulżyło mi. Za to B. jest miły i zabawny... Ehh.

Czas umyć głowę, i namówić wujka żeby przywiózł mi swoją lustrzankę. Tak myślę, też że powinnam zrobić sobie jakieś nowe zdjęcia kiedy zdejmą mi gips (czyli w piątek)... Skoro i tak będę fotografować ciuchy to czemu by nie... tak przy okazji.

A, Wam jak mija niedziela?

  • awatar Gość: noga w gipsie?
  • awatar Nencja: niedziela.... głupio pamiętać takie niedziele kiedy coś się wydarzyło....;/ ja np tak mam;)
  • awatar ¢σ ту ѕσвιє муśℓιѕz.: ja też nienawidzę niedziel ;/ Tylko dlatego że w poniedziałek trzeba iść do szkoły ;/ ! ;-) Super blog !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dobra wiadomość jest taka, że zrobiłam porządek w szafie... aż sama nie mogę w to uwierzyć. Znaczy, nie w całej, ale na półkach z podkoszulkami/koszulami co jest w przypadku mojego lenistwa istnym cudem świata... wow.

Hm, w sumie mam dzisiaj bardzo pingerowy dzień! Nie mogę się oderwać normalnie. I jakoś specjalnie to nie chcę.

Okey, wybrałam rzeczy do "wielkiej paczki" na allegro. Teraz pozostaje je dokładnie przejrzeć, wyprasować i porobić fotki. Plus zdjęcia biżuterii i tych specjalnych perfum, w ramach prezentu. Uh, mam ogromną nadzieje, że to się sprzeda. Wszystkie ciuchy mają rozmiary S/M i kurczę... niektórych naprawdę nie chcę się pozbywać z szafy, ale po prostu... mam mało miejsca ^ ^"

KOCHAM SOBOTĘ! Najlepszy dzień z całego pracowitego tygodnia. Hm, noga w gipsie więc w poniedziałek się chyba jeszcze do szkoły nie wybiorę...


Dobrze, czas na inspiracje!
  • awatar Pinkii: ja chyba też muszę wziąć z Ciebie przykład i zrobić porządki w szafie ;p I zgadzam się , że sobota to najlepszy dzień w tygodniu ;] zdecydowanie ! Naprawdę świetny blog ;*
  • awatar ¢σ ту ѕσвιє муśℓιѕz.: @smakradoscii:ja też _______________________ też kocham soboty ! ;D __________________
  • awatar daajaA: super insp :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
... nie ogarniam. I tyle.

Dawno mnie nie było. To niesamowite jak pinger uzależnia! Nawet kiedy nie jestem zalogowana przeglądam wpisy innych i... robię to praktycznie cały czas. Naprawdę fascynujące.

Zarówno wczoraj jak i przedwczoraj był tzw. "dzień zwierzeń". Kilka osób mających jakieś poważniejsze problemy związane z ich życiem wybrało mnie jako swojego pocieszyciela. Paskudne uczucie nie umieć komuś pomóc tak naprawdę, ale starałam się z całych sił być dla nich jakimś oparciem. Hm, wspominałam już, że chcę zostać psychologiem? Nie? To właśnie wspominam. Tak przy okazji.

Wczoraj zamówiłam sobie na allegro coś, co pewnie wszystkie już macie, ale... no naprawdę nie mogłam się oprzeć pokusie... i cena była rewelacyjna, więc... zakupiłam sobie naszyjnik-sowę. Srebrny. Mam nadzieje, że przyjdzie niedługo.

Czas zacząć robić porządki w szafie. Jest masa świetnych ciuchów, w których nie chodzę... postanowiłam stworzyć tzw. "paczkę markowej odzieży" i wystawić ją na allegro jako licytacje. Ubrania są w rozmiarze M, planuje też dodać jakie dodatki typu biżuteria, może paski... oraz specjalny prezent w postaci perfum. Nie wiem dokładnie kiedy coś takie wystawię (myślę, że w przyszłą sobotę), ale mam nadzieje, że znajdzie się kilka osób zainteresowanych. Więc plany na dzisiaj i przyszły tydzień już mam... trzeba wziąć się do roboty!


 

 
Mam nogę w gipsie. Dziwne uczucie. Naprawdę dziwne. Dobrze, nie jest źle. Maksymalnie mam 10 dni wolnego, chociaż najbardziej realne jest 5 dni leniuchowania.

Dobra... odezwał się, kiedy mnie już nie było. Wiedział, że byłam wcześniej, ale nie miał wtedy ochoty ze mną pisać. Jego strata. Ugh, trzeba się jakoś rozwijać wczorajszy wieczór spędziłam na pisaniu z panem B.

Ugh, zdaje sobie sprawę, że dzisiejszy tytuł nie wyszedł mi najlepiej. Nie mam weny!...

Śnieg topnieje! Słońce świeci! Wiosna nadchodzi! Ja chcę letnie ciuchy!


Mam w planach... leżenie... długie leżenie. A, Wy jak spędzacie dzisiejszy dzień?
  • awatar Gunia. ♥: nie no też tak można ;d heh mi raz kolega po rece przejechał i też włożyli mi ją w gips ;D także nie masz co się przejmować ;d a książkę polecam :)
  • awatar Gunia. ♥: Heh no troszkę mu brakuje do tego księcia czasami ;d ale i tak go uwielbiam ;D no to gratuluję jesteś hardkorem ;p a jak zwykle najpierw szkoła potem dom ;/ jednynie co mnie ucieszyło to, że mogłam chociaż godzinkę się przespać po po powrocie do domku gdyż od kilku dni boli mnie brzuch i głowa :( ehh i współczuje nogi w gipsie ;/ wiem co to za męka ;/ ja nie raz miałam coś złamane lub zwichnięte ;/ a ty co zrobiłaś , że zagispowali Ci nogę?
  • awatar Gość: Też chcę taki pokój ;) Btw. też chcę wiosny ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

...

Biorę udział w konkursie u; kop-ciuszek.pinger.pl/m/5280679/uwaga-candy


(... nagrody są cudowne, ale znając moje szczęście... =.='
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzisiejszy dzień zalicza się do tych bez wątpienia pozytywnych )

Zamiast lekcji- kino. "Jak zostać królem" stwierdzam, że zasłużył sobie na wszystkie nagrody i nominacje, jakie dostał. Naprawdę dobry film. Polecam.

Po drugie... słońce! Yeah, pojawiła się nikła nadzieja na cieplejsze dni za kilka dni... mam szczerze dość śniegu, zimy, wiatru, i... zimna. Brrr. Poza tym mam wielką ochotę ubrać już moje trzy ukochane płaszczyki, więc błagam niech ta wiosna szybko nadejdzie...

Jutro, po torebkę...? A może spódnicę. A... perfumy...? Wszystkiego nie kupię, muszę przemyśleć co jest mi bardziej potrzebne w tym momencie. Z drugiej strony marzec będzie chyba miesiącem, w którym dostanę najwięcej gotówki w ciągu tego roku, więc... może jednak się skuszę na te perfumy z kilku notek wstecz.
 

 
Przeglądając różne strony internetowe doszłam do wniosku, że mimo moich już ściśle określonych planów zakupowych na najbliższy tydzień... byłabym w stanie wydać wszystkie zaoszczędzone pieniądze na MIĘTOWĄ TOREBKĘ i nie przejmować się innymi zakupami! Jutro wyruszam na poszukiwania!

Jutrzejszy dzień zapowiada się fajnie- żadnych lekcji, tylko wycieczka do kina. Miłe i optymistyczne.

Do Pana M. postanowiłam się nie odzywać. Nie mam pojęcia ile wytrwam, ale... ta cała sytuacja mnie przerasta. Dla niego jestem zwykłą "koleżanką", do której może łaskawie zagadać gdy ma wolną chwilę. Mam dość.


Inspiracje;
 

 
Dzisiaj jednak do szkoły nie poszłam. Niby nie powinnam być aż tak zadowolona, ale... och, yeah.

Wybrałam już chyba torebkę jaką chcę i spódnicę. Planuje jechać po nie w... środę. Zobaczę może jeszcze będą, ale znając moje szczęście...

Muszę się wreszcie porządnie wziąć za skończenie Umineko. Anime jest kurczę wciągające, ale czasu brak...


 

 
Witajcie. Jest źle. Tak zasadniczo źle. Bardzo źle. Nic mi się nie układa tak jak powinno, powinnam się w tym momencie uczyć, ale wszystko jakoś odwraca moją uwagę od podręczników.

Fragment, który umieściłam w tytule, który jest stworzony prze zemnie doskonale odzwierciedla mój dzisiejszy nastrój. Tylko ja kurczę nie mam misia.

M. jest beznadziejny. Beznadziejny, beznadziejny, beznadziejny, beznadziejny... mówiłam już, że jest beznadziejny? Najgorsze jest to, że mimo tej Jego beznadziejności, jestem w nim beznadziejnie zakochana. I... tak... dopiero teraz sobie to uświadomiłam. Szkoda, że za późno. I teraz będzie już tylko beznadziejnie.


Kilka inspiracji;





  • awatar biała dama.: ło. ;o ja chce wiedzieć , gdzie można kupić te naszyjniki z pierwszego rysunku i to serduszko z flagą! proszę. ;*
  • awatar Vengefulxx: Oj zdecydowanie ;)
  • awatar PoliteGirl: sliczny stroj, albo body:) zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ugh, dzisiejszy dzień nie był najlepszy. Codziennie z nadzieją patrzę na jego profil na komunikatorze... wiem, że jest, tylko jak zawsze ukrywa się pod opisem "niewidoczny" i kurczę, aż głupio mi napisać i sama się sobie przyznać, że bardzo bym chciała żeby wysłał mi zwykle "cześć". Grrr to wkurzające. Nie ma mowy żeby tak było dalej! Wrrr.



Aww, zakochałam się ostatnio w tych perfumach;
Szkoda tylko, że jak na razie nie mogę sobie na nie pozwolić. Och, mam nadzieje, że w marcu zagoszczą już na mojej półce, bo zapach mają przepiękny!

W przerwie od oglądania anime wzięłam się za "zwykłe" seriale... Na pierwszy ogień obejrzałam ponownie "Skins", a teraz zabieram się za dalszą część "Plotkary"...
 

 
Jeśli będę się chciała kolejny raz zakochać... usiądę i zastanowię się czy aby na pewno znowu chcę cierpieć...?

Ostatnio atakuje mnie mania na pudrowy róż, oraz motyw kwiatowy. Poszukuje też w miarę delikatnej torebki (dużej!) i grrr... szczerze powiedziawszy żadna tak naprawdę nie przypadła mi jeszcze do gustu.

Dzisiejszy zakup;

Ugh, coś mi się tylko wydaje, że są lekko przymałe. No, cóż... prawdopodobnie da się je jeszcze rozchodzić. Z kolei rozmiar wyżej (38) całkowicie zlatywał mi z nogi...
  • awatar DouceFleur: Dziękuje bardzo. Och, tak już troszkę się rozchodziły po przechadzkach po pokoju... :)
  • awatar fashionists19: Śliczne te balerinki :) Też miałam ochotę na takie no ale jeszcze poczekam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dobrze, czas zacząć.

Jest taki pan M., który irytuje mnie każdego dnia coraz bardziej. Nieszczęśliwa miłość zawsze irytuje. W pewnym stopniu. W sumie jestem szczęśliwa, że dzieli nas tak duża odległość, bo nie wiem co bym zrobiła widząc go codziennie. Teoretycznie. Ale, że moim głównym postanowieniem jest; ZMIANA to postanowiłam o nim zapomnieć. Kogo ja oszukuje...





Przetestowałam w tym tygodniu odżywkę do paznokci, do której kupna nigdy specjalnie mnie nie ciągnęło... i jestem naprawdę pozytywnie zaskoczona!

Lovely, Odżywka do paznokci z jedwabiem Wibo;


Odżywka działa naprawdę dobrze, moje paznokcie dostały dużego kopa regeneracyjnego. Są teraz mocniejsze i się nie łamią. A to zdecydowanie na "+", na "-" zasługuje jednak fakt, że odżywka niezbyt dobrze się nakłada, nierówno rozprowadza i bardzo szybko schodzi. Mimo to nie żałuje zakupu bo lakieru jest dość dużo a cena to jedynie 5zł. Kupione w Rossmanie.

Podsumowując dzisiejszy dzień; nie jest źle. Jest dobrze, ale... zawsze może być lepiej!

 

 
W sumie nie mam pojęcia co wywołało u mnie tak silną potrzebę założenia bloga o tej tematyce. Po prostu postanowiłam, że chciałabym stworzyć coś takiego i... stało się.

Blog z tytułowymi „pięknymi rzeczami”. Moda, konkursy, fotografie, cytaty, recenzje kosmetyków, filmy, muzyka. Czyli wszystko i nic. Po prostu kawałek mnie.

W sieci powstaje teraz dużo blogów "pamiętników". Hm, po głębszym zastanowieniu można stwierdzić, że ten też się do takich zalicza. Tak jakby.

Obiecuje wiele konkursów z (myślę) satysfakcjonującymi nagrodami.

Hm, czuje, że stworzenie TEGO jest mi konieczne do zmiany. Od dziś będzie "nowa ja". Taka sama jak stara, tylko troszkę lepsza. Taką przynajmniej mam nadzieje.








PS: Zapraszajcie mnie na swoje blogi. Z chęcią poczytam Wasze perełki. Ostatnio coś nie narzekam na brak czasu, choć tyle spraw na głowię...